środa, 30 stycznia 2008

O tym co zrobiłam na warsztatach i zaraz po :)

Teraz będzie obszerna, ale całe szczęscie głównie foto-relacja z efektów pracy na szczecińskim spotkaniu ;)

Mój wpis w parchatym albumie Pasiaczka:

I w parchacie-kawowym albumie Tores


I w torebkowym albumie Yovity

Poczyniłam też 3 Walentynkowe zestawiki - kartka plus zakładka




Scrapowanie na tego typu spotkaniach owocuje jeszcze w dniach kolejnych :)
I tak powstały wpisy do albumów z edycji4:
dla madziuli:
I dla Yovity - tu występuje mój osobisty, samodzielnie zrobiony papier, z którego jestem dumna szalenie :)

Powstał też wpis do albumu Carran z edycji drugiej, ale tamta edycja jest utajniona , więc musicie mi wierzyć na słowo :)
Ciut wcześniej i ciut później powstawała takie oto zakładki - z mozołem strasznym, pracy przy nich wbród. Nie są do końca udane - już wiem co należałoby poprawić - niestety po fakcie.
Zakłądki wyleciały z gniazdka...
I na końcu powstały, jeszcze ciepłe - dopiero co skończone walentynki landrynkowe ;)

I takie zupełnie moje....


Do Walentynek w komplecie są podobne zakładki, a wszystko razem leci jutro do Wylęgarni :)
Ufff to tyle na dziś :)

13 komentarzy:

WIsani pisze...

Narazie fotki pooglądałam :) Za chwil pare przeczytam tekst he, he :) Ale na fotki napatrzec się nie mogę, wszystko aj lajk mi :)

Natka pisze...

Wi, jak mogłaś!?! To niesprawiedliwe. Ja przeczytałam tekst bardzo dokładnie i dopiero potem wzięłam się za komentarz, he, he... Czuję się wyprzedzona!

Natka pisze...

A wracając do tego, co przeczytałam i zobaczyłam w tej notce musze napisać, że... to wsio lajk mi tu! (Pasiaczkowa ;) - jesteś z nas dumna? My też dwujęzyczne...)

WIsani pisze...

Natko dobrze się czujesz, wyprzedziłam Cię :D A ja zawsze najpierw obrazki he, he, he ;)

WIsani pisze...

Wiesz co U Ty very pracoWIta jesteć ... tyle fotek w jednej notce wkleiłaś hehehehehehhehehe.

WIsani pisze...

Jka już pisłam wszystko lajk mi very macz, a najbardziej very to pierwsze w torebkowym albumie i to dla madziuli, achy i ochy takie fesssssssssssssssssssssssssssssssst.

ania pisze...

Ulciu Ty chyba jakieś krasnale masz na etacie...kiedy Ty to wszystko robisz???!!!Wszystko jest śliczne!!!

WIsani pisze...

U ma 10 krasnoludków, w poprzedniej notce wystąpiły w brązach i w świeżo zrobionym manikiurze he, he :D

WIsani pisze...

Tych u stóp nie liczyłam ... miałam liczyć ??!! Hę ...

UHK Gallery pisze...

Jeden taki krasnal to mi te serduszka osobiście powycinał.....

Jaszmurka pisze...

Po pierwsze:
kochana! Ależ Ty zdjęcia miszczoskie strzelasz!!!! ahahahahaa uguguguu

Po drugie:
ja nie wiem jak Ty to zrobiłaś wszystko w jeden dzień {albumy} szok!! Świetnie!

Po trzecie:
landrynasy walentynasy są po prostu meka kika wygrzane! {chcę jedną- kij z Wylęgarnią ahhahaa}

Po czwarte:
aj low ju :D

Po piąte:
zestawy walentynkowe czadowe! {ten pierwszy albo środkowy to już w ogóle czad :D }

No i finito. Tyle miałam mądrego do powiedzenia!

si jaaa

Filka pisze...

Ty no... nie molżliwościowe jest żeby tyle zrobić w jeden dzień :/

ps.nie słuchaj Jasz ona kłamie z tym love... serio

yovi pisze...

Jaka mnogosc pieknosci!!!
Az dech zapiera1!!