środa, 6 lutego 2008

I znów coś z archiwum

Wena mi skisła zupełnie...

Walentynki forumowe męczę strasznie.

Poza tym posucha.

Żeby było ciut cieplej i z tęsknoty za mają feriującą już drugi tydzień córką wklejam stary letni scrap.

7 komentarzy:

WIsani pisze...

Pamiętam tego scrapa :) Bosssssssssssssssssssssssski !!!

WIsani pisze...

Jak posucha minie to dopiero będzie się działo, dostaniesz hipermegaweny !!! Ojojoj !!!

Filka pisze...

marudzisz jak stara babaa hehehe
ściskam :*

yovi pisze...

oj strasznie mi sie ta praca podobala! Jest taka ciepla ! I tyle w niej pracy

moniq75k pisze...

Ja też ją doskonale pamiętam! Ulka - za stwierdzenie "skisła wena" przesyłam Ci wirtualnie Mega-Cmoka. I nie marudzić dłużej - do roboty, tyle Parchacizny przed Tobą :*

ania pisze...

Hanulek Ci zabrała wenę...:)zobaczysz jak wróci to i wena wróci:)

WIsani pisze...

I jak wróciła wena z Hanulkiem ??