wtorek, 15 kwietnia 2008

I znów datownik

Datowniki to moja ulubiona forma ostatnio, miło sie robią i takie wdzięczne są....
Jutro będzie zielony, a na razie taki :)




5 komentarzy:

Filka pisze...

przyznaj sie kto Ci kopa zafasolił że takiego rozpędu nabrałaś? :))))
ladniusi cioteczka :*

WIsani pisze...

Niby podobny do poprzedniego, a jednak inny, ale równie bosssssssssssssski :) Ojojoj ja czekam na zielony :D:D

WIsani pisze...

A to logo mmmmmmmniam ... do schrupania :)

Nela5 pisze...

suuuper... podzieliłabyć się weną, co??

nowalinka pisze...

Świetne są te datowniki - a ten ma super zapięcie:)
Mówisz jeszcze zielony będzie?
No to chętnie obejrzę, bo na pewno będzie czadowy jak te dwa :)