piątek, 11 kwietnia 2008

Wracam

Skisła wena to przeszłość!!!! Teraz mnie dopada TOTALNE ODWENIENIE!!!!

Od 3 tygodni posucha taka, że aż strach!!!!

Zrobiłam jedną kartkę na powitanie nowej obywatelki RP, ale taki koszmarek, że ani nie pokażę, ani nie wyślę :)

Postanowiłam metodą Tores zrobić sobie lifta, w ramach ćwiczeń.

Lifta nie zrobiłam, ale za to samo pytanie o pozwolenie mojej ulubionej k-mai sprawiło, że ruszyła maszyna - "najpierw powoli...", ale zawsze do przodu :)




Lecę dalej, póki mogę :) :) :)

20 komentarzy:

ania pisze...

No co tu duzo gadac,ta skisla wena to jakas totalna sciema...boskie te stronki:)))

Natka pisze...

Wpadam bezpośrednio, żeby mnie zaliczyło do wiesz_czego ;). I taka już bezpośrednio zaliczona zostawiam swoje ochy i achy... Suuuper! Jak zawsze :).

UHK Gallery pisze...

No nie ściema, bo jej nie było, przecie pisze, że mi sie odblokowało w końcu. Lecę póki mogę coś robić!!!!

WIsani pisze...

Leć, Leć kochana i rób swoje :D

Tores pisze...

A co to za niuniu na zdjęciach?
Fajowo te stempelkowe motylki i ptaszki pasują.

Filka pisze...

no ciotka ruszyłaś z kopyta ze tak sie wyrażę :)
ślicznie oprawiłaś te milusie zdjęcia :)

lara pisze...

świetnie, czekam na resztę odkisłej weny!

zielona pisze...

Śliczne karty :D leć dalej...leć :)

WIsani pisze...

A to album będzie ?? Zauważyłam, ze kartki mają otowrki, podejrzuję, że po to coby je złączyć ...
A tak w ogóle skąd wziełaś takie fajne maleństwo ??!!

UHK Gallery pisze...

To album jest wędrujący:)

Makówka - pełna pomysłów pisze...

Świetne to jest!I TOTO małe na zdjęciach również. Ale rama jak najbardziej godna obrazu, że się tak wyrażę górnolotnie;)

UHK Gallery pisze...

Jeszcze powiem tylko, że bobo nie moja absolutnie, tylko wędrujące razem z albumem :) ale chyba sie w koncu wezmę za album Hani, bo coś się zatrzymał juz dawno.....

lara pisze...

hahaha Uhaku weź ty napisz ten mail jakoś łatwiej;D
jeszcze siódmej nie ma i ja mam odczytywać co tam jest;D
dobra, może zaraz coś wykombinuję;D

UHK Gallery pisze...

uhu uhu no musiałam tak, żeby go spamy nie przechwyciły, bo to powazna firmowa skrzynka jest :)Bądź dzielna!!!!

lara pisze...

no to napisz mi na mojego amarialuk@gmail.com, ja tam się nie boję;D

Jaszmurka pisze...

Kocham te Twoje "odmulenia" no normalnie są tak owocne, że niech Cię grom! Aż boję się co będzie potem 8) (znaczy się za chwilę :P )

lowe :*

babsko pisze...

super! trzymaj wene za pięty i nie puszczaj :*

pasiakowa pisze...

Uaa.. no to działaj, działaj - lataj - nie zatrzymuje, bo efekty są superoe :D

Agnieszka - Anna pisze...

będę musiała spróbować kiedyś tego sposobu na "k_maję" niezłe efekty daje...

a za szalik na trzepaku masz nagrodę :D

k_maja pisze...

ahahaha, dobre, to już jest sposób na mnie? ;)uhaku bredzisz z tymi wenowymi brakami, ot, co! ;P