wtorek, 10 czerwca 2008

XXI wiek - UHK w stanie wkurzenia

XXi wiek psia mać!
Poczta nie działa, kurier ma w nosie (łagodnie mówiąc), Nulce net wysiadł, przelewy nie spływają, na zlot nie jadę i wogóle kicha na całego.
Ale nic to, jakoś będzie, nie? Mam nowy cel w życiu - scrapowy czwartek za prawie miesiąc hehe
Najważniejsze w życiu to mieć cel!!!!

Z prac nic Wam nie pokaże, bo albo nie gotowe, albo ściśle tajne. Tak strasznie nie lubię, jak prace gotowe, fotki przygotowane, a ja na blog wkleić nie mogę, bo nie i koniec @%^$%^$^$%^
Za to dla relaksu pokażę Wam, jak mi ślicznie orchidea kwitnie.......




7 komentarzy:

WIsani pisze...

No fakt pięknie kwitnie :)

Renny Berryboar pisze...

Trzeba przyznać, że mimo wszelkich przeciwności losu, taki widok podnosi na duchu i dodaje sił/ Orchidee są przepiękne :)

Filka pisze...

łooo ale cacuszko :)
mnie sie jakoś kwiaty nie trzymaja pewnie by w życiu nie zakwitła----- Ty widać dobre serce masz (ze niby hłe hłe)

lara pisze...

kwiatek śliczny:)
czekam na tą tajemnicę;)
ja też nie jadę na zlot:(
to co będziemy się wspierać;)?

MonaLisa pisze...

no pięknie kwitnie, ślicznie ! Ja nie mam ręki do kwiatów . A co do albumów. to masakra z tą pocztą, ale jak już pisałam--spokojnie poczekam :)

Natka pisze...

Ale ładny balkon! Zamawiam krzesełko na lipiec! :)

anai pisze...

oj jak ja nie lubię tego też. atc nasze fociłam dziś rano, to jeszcze nie ma co wstawiać, ale takie wędrowniczki? do trzech się wpisałam i już wytrzymać nie mogę z tymi zdjęciami gotowymi, a tu jeszcze przyjdzie mi się wpisać do kolejnych ośmiu chyba, żeby móc pokazać. bez sensu. więcej tak nie chcę chyba :)

ja już też byłam blisko niejechania na zlot. ale mężczyzna podjąć męską decyzję i jedziemy :) tylko szkoda, że moich ulubionych scrapowiczek nie będzie ;-)