poniedziałek, 31 maja 2010

Szyty ślubny

Tym razem bez zdjęć - prosty, szyty, stemplowany









Ps. Bardzo Wam dziękuję za komentarze dotyczące Uhaka Bollywood ;)
Nie ma to jak dobra stylistka hehe
Rzeczywistość ofkors przedstawia się o wiele mniej różowo ;)

Obiecuję Wam jeszcze lata 50-te, ale to już inną razą!!!

14 komentarzy:

A...Nulka pisze...

Kawał roboty odwaliłaś!
Jest prześliczny!!!

asica.p pisze...

jest przepiękny

qrcza-k pisze...

szczęka mi opadła

agni pisze...

o rany, to ma być proste? jak z przeszyciami, to dla mnie już jest to poziom nieosiągalny ;), ale nawet pomijając mój brak tychże umiejętności - piękny, stylowy, cudo

Juls pisze...

this is beautiful! Love the textured look and the gorgeous soft colours! Hugs Juls

vairatka pisze...

Uwielbiam ten papier!! A z Twoimi przeszyciami wygląda jeszcze lepiej :)Świetny album :)

lara pisze...

cudny, a szczególnie mi się podobają te strony z 4 kawałków :)

Niebiesko_Oka pisze...

Piękny Uluś, piękny!!!
Ach... :*

Grabka pisze...

bardzo mi się podoba!

Monia pisze...

Cudny! Dzięki szwom jest jeszcze piękniejszy.

muma pisze...

pieknie !!!!

Zussska pisze...

Piękny... Ja bym w życiu nie zakleiła go fotografiami :D:D:D

rafija pisze...

oj ładnyyy:)
a co to za pudełeczka i bibeloty w tle??? ;P
pozdrawiam ciepło

Kitty pisze...

Wcale nie jest prostu, ale skoro tak uważasz, to w prostocie tkwi piękno!!! Jest boski!!!